Habit – restauracja jak sprzed stu lat

Habit - Restauracja Jak Sprzed Stu Lat
Total
0
Shares

W Pałacu Ogińskich i Potulickich przy ulicy Piłsudskiego 4 znowu nakrywa się do stołu. Habit, nowa restauracja Marka Rusińskiego, znanego jako Maro Kafaro, sięga do kulinarnej pamięci Europy Środkowej i przypomina, że dobra restauracja to nie tylko jedzenie. To także gościnność, rozmowa i przyjemność spędzania czasu bez zerkania na zegarek. Za kuchnię odpowiada Jakub Linka, a za drzwiami restauracji rozciąga się Pałac – miejsce spotkań ze sztuką i ludźmi.

Restauracja Habit ruszyła oficjalnie 24 października 2026. Hasło Habitu: „grzeszy pychą” jest przewrotne, ale dobrze oddaje charakter miejsca. Porcje mają być tu hojne, a jedzenie dawać przyjemność. Nie chodzi jednak wyłącznie o obfitość. Punktem wyjścia jest mit dawnej restauracji: miejsca, w którym kuchnia, obsługa i gość mają swoje role. Habit nie zamierza przy tym odgrywać przeszłości, nie jest historyczną rekonstrukcją. Z dawnych restauracyjnych zwyczajów wybiera to, co nadal ma sens: uważną gościnność, solidne gotowanie i przekonanie, że wspólny posiłek zasługuje na czas.

Habit - Restauracja Jak Sprzed Stu Lat

Europa Środkowa na talerzu

Kulinarną mapę Habitu wyznacza Europa Środkowa, ze szczególnym uwzględnieniem tradycji polskiej, galicyjskiej i dawnej monarchii austro-węgierskiej. Menu jest dość krótkie, lecz konkretne. Ucztę można rozpocząć od tatara lub krupniku na gęsich żołądkach. Wśród dań głównych jest gulasz na langoszu, sznycel wiedeński z cielęciny, „Kiełbasa Barona Rusińskiego”, przygotowywana przez samego patrona restauracji, pstrąg, kaczka i golonka z kapustą, a z dań wegetariańskich można wybrać gołąbki lub skorzonerę. Desery to omlet cesarski, czyli krakowski take na kaiserschmarren, sernik krakowsko-wiedeński i oblanego czekoladą piszingera, podanego z morelowym sorbetem. To repertuar, który zamiast zaskakiwać za wszelką cenę, buduje apetyt na dobrze znane przyjemności podane po swojemu.

Podobną geografię zachowuje oferta napojów. Karta win ułożona przez Macieja Murzyńca zwraca się ku Austrii i krajom regionu, a pilsner przyjeżdża z Pilzna do specjalnych tanków. Jedzenie i to, co trafia do kieliszków oraz szklanek, składają się więc na spójną opowieść o tej części Europy.

Dwa temperamenty, wspólna kuchnia

Spiritus movens projektu i dyrektorem kreatywnym Pałacu oraz Habitu jest Marek Rusiński, czyli Maro Kafaro. Szefem kuchni został Jakub Linka. Ich współpraca ma swój wcześniejszy rozdział: poznali się przed laty na Islandii, a po dekadzie ich zawodowe drogi ponownie się przecięły. Linka prowadził wcześniej między innymi warsztaty i koncepty kulinarne w Poznaniu. Teraz odpowiada za kuchnię restauracji przy Piłsudskiego w Krakowie. Habit jest efektem spotkania ich dwóch perspektyw – wyrazistej wizji miejsca i codziennej pracy nad tym, co ostatecznie dostaje gość.

Habit - Restauracja Jak Sprzed Stu Lat

Pałac, w którym życie nie kończy się na kolacji

Restauracja Habit oferuje 100 miejsc siedzących i zajmuje parter Pałacu Ogińskich i Potulickich, ale stanowi część większej całości. Na wyższych kondygnacjach w weekendy funkcjonować będzie kilka barów, w tym zachwycający, czerwony klub Wiraż, inspirowany legendarnym krakowskim „Feniksem”, ale też chicagowskimi barami odwiedzanymi podczas podróży przez Marka Rusińskiego.

Habit - Restauracja Jak Sprzed Stu Lat

Pałac ma być żywym miejscem kultury. Sztuka, muzyka, rzemiosło i wspólne posiłki nie tworzą tu oddzielnych światów. Mają się spotykać, podobnie jak ludzie, którzy przychodzą na wystawę, kolację albo rozmowę.

Na najwyższym piętrze działa Bunkier w Pałacu, będący współpracą Pałacu z Galerią Sztuki Współczesnej Bunkier Sztuki. Wspólny program otwiera wystawa „Spirits” Agaty Kus, obejmująca pięć obiektów malarskich i dziesięć obrazów olejnych z lat 2018-2026. Obok znajdują się Pokoje Artystów: przestrzenie rezydencji udostępniane w ramach pałacowego mecenatu, pomyślane zarazem jako monograficzne minigalerie. Nie brakuje tu przestrzeni na street art w dedykowanym pokoju stylizowanym na uliczkę blokowiska, z uliczną latarnią i kolcami odstraszającymi gołębie.

Zupełnie inny charakter mają piwnice. Przez lata opuszczone, niewykorzystywane i co gorsza zalane, stały się czasową sceną wystawy „Pod powierzchnią” Tomasza Górnickiego i Igora Dobrowolskiego. Instalacje stworzone z myślą o tej konkretnej przestrzeni pozwalają zobaczyć Pałac z innej perspektywy, nie tylko przez reprezentacyjne wnętrza, lecz również przez miejsca dotąd pozostające poza wzrokiem gości.

Kto stoi za projektem Pałacu i Habitu?

Za projekt wnętrz odpowiada Anna Jurasz ze Stellar Studio, identyfikację graficzną stworzył Tomasz Pilch z Blürbstudio, a język komunikacji opracował Kuba Janicki z Pierwszego Serwisu. Inwestorem przedsięwzięcia jest Grupa Westa Investments.

Habit - Restauracja Jak Sprzed Stu Lat

Tekst powstał na podstawie informacji prasowej.

Kati Płachecka
Obserwuj
Total
0
Shares
Sąsiedzki Sad - Jesienne Smaki I Sąsiedzkie Spotkania Na Unitargu

Sąsiedzki Sad – jesienne smaki i sąsiedzkie spotkania na Unitargu

W sobotę 3 października plac targowy Unitarg przy Hali Targowej zamieni się w miejsce rodzinnych spotkań za sprawą…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

You May Also Like